Refleksoterapia

Refleksoterapia

Refleksoterapia, to leczenie, które możesz zafundować sama sobie. Dzięki refleksoterapii masując i uciskając określone miejsce na naszych stopach, poprawiamy, (a nawet leczymy) pozostałe narządy ciała. Najważniejsze jest to, by poznać tajemnicze receptory i pomóc samym sobie.

Refleksoterapia wywodzi się z chińskiej medycyny. To właśnie Chińczycy opracowali tajemniczą mapę ciała, która znajduje się właśnie na naszych stopach. Każdy narząd, gruczoł czy układ ma swój odpowiednik w postaci obszaru na stopie zwanego refleksem.

Leczniczy impuls

Stopy są niesłychanie wrażliwe na dotyk, dlatego tak nerwowo reagujemy na ich łaskotanie. Dzieje się tak dzięki aż 7200 zakończeniom nerwowym. Każde z nich odpowiada za odpowiedni narząd. Gdy uciskamy odpowiednie miejsce na naszej stopie, impuls nerwowy powędruje do mózgu, a ten wyśle je odpowiedniemu narządowi i poda go regeneracji. Oczywiście to teoria medyczna, wyznawcy refleksologii uważają, że owo tajemnicze masowanie i uciskanie jest niczym innym jak uwalnianiem energii. Dzięki swobodnemu jej przepływowi, organizm wraca do równowagi. Taka stymulacja likwiduje blokady energii, które to właśnie są przyczyną naszych dolegliwości.

Refleksolodzy twierdzą, że żaden ból w stopach nie jest przypadkowym bólem, a każdy ból w ciele jest uleczalny poprzez stopy. Refleksologia oferuje bardzo przyjemne w dotyku zabiegi, które oprócz relaksu, dodatkowo jeszcze leczą. Masażom takim prowadzonym w specjalnych gabinetach często towarzyszy muzyka relaksacyjna. Czasem jest poprzedzony masażem wodnym z towarzyszeniem olejków eterycznych. Masaż refleksologiczny trwa około 30 minut.

Refleksolog dokładnie zajmuje się podczas takiego zabiegu najpierw jedną, a później drugą naszą stopą, ponieważ lewa stopa jest odbiciem lewej połowy ciała, zaś prawa- prawej. Narządy parzyste jak nerki czy płuca, mają refleksy na obu stopach, a narządy nieparzyste na obu. Terapeuta wodzi po stopie kciukiem, ale i pracuje pozostałymi palcami, a nawet kostkami u dłoni. Pobudza tym refleksy. Ucisk bywa bolesnym, ale wówczas oznacza to, że ów odpowiedni "naciskany" narząd wymaga leczenia. Późniejsze zabiegi są łagodniejsze. Zawsze oznacza to poprawę stanu narządu lub cierpiącego układu. Choć dyskomfort zabiegu nawet mimo chorego narządu nie musi być odczuwalny. Każdy organizm jest przecież inny. Wtedy ból może pojawić się ból jako objaw poprawy stanu zdrowia. Takim zabiegom można się poddawać najwyżej dwa, trzy razy w tygodniu. Cena takiego seansu waha się między 40-120 złotych.

Zanim zdecydujemy się na zabieg refleksoterapii zapytajmy swojego lekarza prowadzącego, niektóre nasze schorzenia lub choroby przewlekłe. Refleksoterapia może też zaburzyć wchłanianie leków. Wskazaniem na pewno będą takie schorzenia jak:

-bóle kręgosłupa

-schorzenia zatok

-infekcje pęcherza moczowego

- kłopoty z przemianą materii

- schorzenia zatok

Zdecydowanie przeciwskazaniem do tego typu zabiegów są:

- cukrzyca

- osteoporoza

- żylaki

-choroby zakaźne

- grzybica i stany zapalne stóp